Sweterek dla każdego

Termofor w golfie

Każdego dopadnie. Ja chora, on chory, wszyscy chorzy, w skarpetach i sweterkach (zaczynam wybaczać kardiganowi – w końcu się na coś przydaje). Damą trzeba być zawsze nawet zasmarkaną, a więc do kompletu mojemu sweterkowi uszyję też jeden na termofor! Nikomu nie będzie zimno. Gdy choruje się razem istnieją różne formy rozrywki i tak gdzieś pomiędzy grą w marynarzyka (losując kto pójdzie zaparzyć herbatę), atakami kaszlu a dzwonkami alarmów pod tytułem „weź pigułkę” znalazłam siłę na szycie. W rzeczywistości umieram z nudów a został mi kawałek znienawidzonej dzianiny – ale jak to mówi przysłowie „Przyjaciół trzymaj blisko, wrogów jeszcze bliżej”. Ja kontra dzianina – runda druga.

imag3054-3

Termofor niby nic a jednak czasem ratuje życie, w zdrowiu czy chorobie rozgrzeje tam, gdzie trzeba i zapewni przespaną noc. Mój jednak wygrzebany ze sterty „rzeczy komuś niepotrzebnych” nie miał ubranka. Nie mam jeszcze takiego silnego instynktu macierzyńskiego, żeby wszystkich i wszystko ubierać i zapinać pod szyję, ale bez sweterka trochę parzy skórę no i ten lawendowo – liliowy kolor trochę razi mnie w oczy. Ceny sklepowe nie zachęcały mnie do zakupu nowego, poza tym po co, skoro mam dobry! Mimo gorączki i działania medykamentów mózg mój jednak wygenerował tę wspaniałą ideę. Ubranko na termofor.

Do uszycia ubranka można użyć każdego grubego materiału, który będzie izolował nagrzane tworzywo od skóry. Ja jednak nie odpuszczam i dlatego postanowiłam udowodnić dzianinie, że jeszcze z nią nie skończyłam. Dobrze się stało, bo tym razem pojedynek przyniósł zwycięstwo. Nie jest to szczyt moich umiejętności, jednak gdy musisz przerywać pracę co 5 minut, by wygrać wyścig z czasem i biec po chusteczki higieniczne, nic nie jest proste.

Składniki:

• Gruby materiał
• Tasiemka (parę centymetrów dłuższa niż obwód termofora – na szerokość)
• Nici/noźyce

Jak uszyć sweterek na termofor:

1. Termofor kładziemy na papierze do wykrojów, ołówkiem lub kredą odrysowujemy dookoła, rysując linię prosto nawet w miejscu, gdzie termofor się zwęża. Należy pamiętać by w miejscu, gdzie jest „szyjka” zaznaczyć, gdzie będzie wpuszczona tasiemka (tunel wyznaczyć w zależności od jej szerokości). Całość powinna mieć kształt głębokiej kieszeni.
2. Już na rysunku można dodać centymetr na szwy, będzie wtedy łatwiej ciąć materiał.
3. Układamy wykrój na materiale, przypinamy szpilkami, tniemy, zaznaczamy miejsce tunelu na wstążeczkę.
4. Materiał obrabiamy, jeśli nie będziemy szyć ściegiem owerlokowym.
5. W zaznaczonym wcześniej miejscu, na lewej stronie materiału, ściegiem prostym przeszywamy dzianinę w szerz, tak by powstał tunel.

img_20170216_161634
6. Wpuszczamy tasiemki do tunelów. Uwaga: przykładając obie części materiału do siebie prawymi stronami, dłuższa część tasiemki musi wychodzić z tej samej strony, w innym wypadku nie będzie możliwe jej związanie.
7. Całość przeszywamy z trzech stron, zostawiając niezszytą górą część, a także miejsce, gdzie tasiemka będzie przechodzić na prawą stronę.
8. Górę podwijamy lub obrabiamy szwem zygzakowym, nitką w kolorze pasującym do tasiemki lub materiału.
9. Odwracamy całość na prawdą stronę, przekładamy tasiemką, zaprasowujemy brzegi (mnie się nie chciało, dlatego na zdjęciu materiał jest pofalowany).

10. Ubieramy termofor w ubranko, zawiązujemy wstążeczkę w kokardkę.

img_20170216_161731

Grzejemy wodę do temperatury 60 stopni (absolutnie nie wrzątek), wlewamy do termofora, bierzemy koc, książkę i delektujemy się ciepłem.

imag3241-2

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s