Kubkowy Messenger – czyli wyznania przy porannej kawie

OZDABIANIE KUBKÓW

Pewnego razu w wieczornym szale zakupowym w jednym z dużych supermarketów, (polecam zakupy po 22 w całodobowym Tesco)  zakupiłam dwa kubki ceramiczne za całe 1,50 zł za sztukę. Szaleństwo! Stały umyte, wyparzone gotowe do nabycia nowej tożsamości przez dwa miesiące. I oto nadeszła wiekopomna chwila, nudny piątkowy wieczór z przeziębieniem. Znajomi nie przepadają za mną w towarzystwie jakiegoś dziecięcego wirusa kataru trwającego w nieskończoność. Mówię o tym małym procencie ludzi, których jeszcze nie dopadł koklusz czy inne zapalenie oskrzeli. Trzeba sobie jakoś radzić. A kubki akurat patrzyły z kuchennej witryny tak niewinnie białe.

Jak nie ozdabiać kubków?

Zaczęłam spontanicznie: taśma, sprawy, gazety (w końcu się na coś przydał katalog z Ikei) i heja malujemy paski. Byłoby wspaniale, gdyby spray nie był mocno przeterminowany i nie stworzył na kubkach niezasychającej, budyniowej warstwy złotego gluta. Niezbyt przyjemną częścią porażki eksperymentatora jest niestety doprowadzenie obiektu do jego pierwotnej wersji, należy powtórzyć proces mycia suszenia i zdrapywania sprayu tam, gdzie jednak postanowił się scalić z kubkiem i pozostawić złotawe rysy.

Próba druga

Kartka papieru ołówek, mazaki i projektujemy. Trend designer we własnej osobie: przelewam na papier kropki, kreski, kwiatki, baloniki, wszystko co przyszło do głowy, jest piątek więc umówmy się, że nie poniosła mnie fantazja. Po linii najmniejszego oporu, ale jestem z siebie zadowolona, projekt godny agencji marketingowej. Podekscytowana czym prędzej pędzę do mojej domowej komisji do spraw kitchen designu i wystroju wnętrz na prezentację. Naturalnie moja jednoosobowa komisja odrzuca z miejsca wszystko co jest kwieciste i różowe. „Te plemienne” zyskują aprobatę, a więc zakasam rękawy i do roboty.

Uprzednio sprzątam tzw. Syf, który zdarzyłam zrobić w szaleństwie spreyowania. Gdy znika jeden robię kolejny rozkładając warsztat Rysownika-Amatora. Zadowolona bazgram po kubkach, kropka tu, kropka tam. Dokonuję oględzin dzieła, następnie przystępuję do sesji fotograficznej, już pragnę wstawiać wodę na herbatę, gdy spostrzegam na opakowaniu mazaków, że kubki muszą leżeć, schnąć i wyglądać przez kolejne 24 godziny. W ciągu 24 godzin oczekiwania na kawę w moim nowym kubku dowiaduję się jednak od zaprzyjaźnionego fanatyka DIY, że należy je wypiec. Kto by pomyślał, tyle zachodu, żeby wypić kawę w etnicznej porcelanie… Najgorsze jest jednak to, że żadne z dokonanych zabiegów ostatecznie nie uratują kubków przed płynem do naczyń. Po kilkunastu myciach obrazek blednie i się zmywa. Ale nie ma tego złego… ostatecznie miło jest dostać do ręki rano herbatę w kubku z napisem: „Nie martw się kochanie namalujesz nowe”. Kubkowy Messenger, genialny patent! Ostatecznie można w tej sytuacji dostrzec wiele zalet, chociażby to, że twoi goście już nigdy nie napiją się herbaty dwa razy z tego samego kubka, no i może jednak skuszę się na te kwiatki …

1

2

Ozdabianie kubków – instruktaż:

1. Kubeczki/filiżanki muszą być umyte i wysuszone (polecam szersze niż moje, niezbyt wygodnie się na nich rysuje);
2. Pole do rysowania/kolorowania/sprayowania zabezpieczyć najlepiej taśmą (ja użyłam papierowej – malarskiej, lekko odchodzi i nie zostawia śladów);
3. Ozdabianie: Ja użyłam specjalnych mazaków do rysowania na ceramice i tkaninach, jednak można wzór wykonać także sprayem, lakierem do paznokci lub farbą np. kredową czy matową;
4. Gdy warstwa dekoracyjna wyschnie ściągamy taśmę;
5. Odstawiamy na 24 h do wyschnięcia a następnie kubek wypiekamy w temperaturze do 180 stopni, około 30-40 minut;

koncowe

Ozdabianie kubków jest nawet całkiem przyjemną rozrywką (jeśli lubicie rysować). Każdy z domowników, nawet ci najmłodsi mogą mieć swój własny kubek – arcydzieło. Może maluchy chętniej się napiją kakao z kubka z Pepą, albo dinozaurem, ostatecznie można też przypomnieć mężowi listę zakupów przy okazji porannej kawy, podpisać kubki przed imprezą albo po prostu zmienić design kuchennej ceramiki raz w miesiącu.

A z okazji dzisiejszego święta mały akcent walentynkowy

kubekkk

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s