Makeover 1.0

Makeover 1.0

Nowe życie starej bluzy – czyli „shine like a diamond”

To naprawdę stara bluza, wiem to na pewno, ponieważ nie pamiętam skąd się wzięła w mojej szafie. To może oznaczać: 1. Nie jest moja i całkiem przypadkiem się tam znalazła 2. Została kupiona w bezmyślnym szale second-handomaniactwa lub 3. Jest Babcią bluzą i pamięta liceum. Nie mam pewności, ale nie wygląda zbyt atrakcyjnie. Ja również nie prezentowałam się w niej powalająco. Ha! Mocne słowo , powalająco to może się prezentowałam, jednak nie w powszechnym tego słowa znaczeniu… Jednakże na prośbę mojej “Senior Manager Administration Assistant” wrzucam tzw. „Makeover” czyli pierwszy wpis z serii o przeróbkach.

d1
Nie wyszła doskonała, ale zdjęcia są na tyle podłej jakości, że biorą ona na siebie całą winę. Nowe życie starej bluzy – idea godna pochwały, ale 22.30 nie jest doskonałą porą na szycie. Nie ma jednak wyjścia, bo gdy za ścianą mieszka wrzeszczące niemowlę zrobisz wszystko by je zagłuszyć. Bynajmniej nie mam do niemowlęcia pretensji, próbuję się tłumaczyć dlaczego mojemu diamentowi brakuje karatów. Brawa za dobre chęci! Do następnego odcinka będę talenty szlifować. Rysowanie diamentu jest zazwyczaj banalnie proste. To oczywiste! Chyba, że popsuły Ci się okulary, nie masz w domu linijki (serio???) a temperówka łamie ołówki! Bezwzględny Aligator wśród temperówek wylądował w koszu, nóż poszedł w ruch a ołówek nabrał artystycznych, kanciastych kształtów. W każdym bądź razie jest sprawny, więc do dzieła! Teraz już z górki … dopóki nie zaczniesz szyć. Szyć bluzy z zawartością dużej ilości elastycznych włókien, na która przyszywasz jeszcze bardziej elastyczną tkaninę. Wtedy musisz być niezwykle elastyczna by kontynuować pracę. Próbujesz poprawiać, ale jest tylko gorzej. Z każdą warstwą srebrzystej nitki pogrążasz się coraz bardziej w zadumie nad żywotem Babci bluzy. Chyba nadchodzi jej koniec. Trzeba było szyć ręcznie … Ze spuszczoną głową zakładam swój wytwór i idę na sąd. „Nooo, fajnie!” – dlaczego przy „balowej” spódnicy nie było takiego entuzjazmu? Podnosi mnie to trochę na duchu – ostatecznie jak się rzuci na zdjęcie dobry filtr to nawet w piżamie się dobrze wygląda. On jednak widząc moją niepewną minę rzuca zapobiegawczo : „Nie martw się, nie zawsze wszystko wychodzi”. Już chcesz rzucić w niego butem… Ale wdech, wydech. Dobra uznajmy, że operacja rekonstrukcji Babci bluzy się powiodła i dostała nowe życie. Abrakadabra – Od teraz nikt nie przygląda się „pijanym ściegom”.

I pamiętaj , jak założysz Levisy i obcas to może nawet zapytają „Ale fajna! Gdzie kupiłaś?”. Bo w dobrej oprawie diament będzie lepiej błyszczał, nawet ze skazą…

diament

Wybaczcie jakość, ale rysowałam sama ponieważ grafik ma sesje, a ja nie umiem w programy graficzne. Lepiej mi poszło na papierze jak widać na załączonym zdjęciu. Zachęcam do zaprojektowania swojego, w razie problemów Google image jest pełen diamentów i przyjdzie z pomocą.

Składniki

• Stara bluza/ koszulka/ sweter
• Resztki, ścinki, kawałek materiału na aplikację
• Nitka ( w moim przypadku brokatowa)
• Flizelina, szpilki, nożyczki, kreda

d2

d3

Instrukcja

1. Diament rysujemy, numerujemy trójkąty ( będzie potem prościej się połapać, gdzie który powinien być), wycinamy.
2. Układamy na wybranym materiale, ponownie odrysowujemy z pomocą kredy krawieckiej lub jasnej kredki. Ponownie oznaczamy numerami.
3. Wycinamy trójkąty z materiału i układamy aplikację na koszulce/bluzie.
4. Przypinamy szpilką w odpowiedniej kolejności. Obszywamy ściegiem zygzakowym vvvvvv lub prostym ——— ( zygzakowy przy bawełnianej aplikacji, która się strzępi – obowiązkowy).
5. * Jeżeli materiał, z którego wycinacie aplikację się zwija, jest cienki, elastyczny, najlepiej usztywnić go flizeliną, czego ja nie zrobiłam, a szyłoby się o wiele łatwiej.

d4

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s